123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Sobota – 21.07.12

Safari dzień czwarty – Kanpur dzień drugi

Po śniadaniu Singh zawozi nas pod wybudowaną w 1960 roku świątynię o nazwie J. K. (J. K. temple). Nazwa świątyni pochodzi od nazwy korporacji J. K. Trust, która ją wybudowała. Wnętrze świątyni zwiedza się boso i z reguły nie wolno wnętrza fotografować. Tak więc i buty i sprzęt fotograficzny zostawiliśmy na zewnątrz, a my grupami zwiedziliśmy wnętrze (jedna grupa zwiedzała, a druga pilnowała sprzętu). Zdjęć z wnętrza nie ma, z zewnątrz natomiast świątynia wygląda tak (niestety, pogoda jak widać, błękitnego nieba brak):

 

X


 

JK Temple. Kanpur. Indie.

Po zwiedzeniu świątyni Singh zaproponował odwiedzenie zoo. Singh widział nasze smutne miny, kiedy w parku Jima Corbetta nie było tygrysów i postanowił nam to wynagrodzić. W zoo co prawda tygrys był, ale to nie to, co w naturze. Jednak i tu udało się zrobić trochę zdjęć „naturalnych”, bo np. małpy spacerowały i skakały po drzewach bez żadnych ograniczeń:

 

Hulman. Kanpur. Indie.

 

 

 

 
Rezusy w Kanpur. Indie.

Udało się też namówić do współpracy wiewiórki palmowe:

 

 
Wiewiórka palmowa. Kanpur. Indie.

Upał jest nieznośny. Nie pada, z nieba leje się żar. Choć można pewnie byłoby jeszcze coś tam uchwycić, nie mamy już sił. Z zoo mieliśmy pojechać obejrzeć jeszcze dwie inne świątynie, ale prosimy Singha, żeby nam skrócił trasę i ostatecznie zwiedzamy tylko świątynię, która leży na trasie z zoo do hotelu. Jak już pisałem, z reguły wewnątrz świątyń nie można fotografować, ale nasz kierowca – to obrotny człowiek. Wie, że wyprawa ma charakter fotograficzny, poszedł więc gdzieś i „załatwił” pozwolenie na fotografowanie:

 

 

Dzwony i dzwonki w świątyni w Kanpur. Indie.

W świątyniach indyjskich znajdziemy zawsze przynajmniej jeden dzwon. Przyczyna jego obecności jest bardzo prosta – wchodząc trzeba zadzwonić, żeby Bóg wiedział, że weszliśmy. Czasem też Hindusi dzwonią będąc już wewnątrz dłuższą chwilę. Przyczyna jest równie prosta – trzeba przypomnieć się Bogu, że nadal jesteśmy w świątyni.

Wróciliśmy do hotelu bardzo zmęczeni, ale wracając zwróciliśmy uwagę na to, że niedaleko hotelu minęliśmy galerię handlową i postanowiliśmy podejść tam w nadziei na europejski posiłek. Tak też, po krótkim odpoczynku, zrobiliśmy. Zjadłem pizzę i trochę odżyłem :-). Co do miejscowych potraw, to niektórzy z nas (np. Piotr, czy Maciej) twierdzą, że są dobre. Mi nie smakują zupełnie. Wg mnie, to nawet gdyby te potrawy posiadały jakiś smak własny, to jest on „zabijany” dodawanymi przyprawami. W Kenii to chociaż mandazi było :-), no i normalne frytki. Tu frytki muszą być przesolone, przepieprzone i jeszcze czymś dodatkowo posypane. Hm. Na tę chwilę zaryzykowałbym tezę, że Hindusi wpadli w błędne koło. Przyprawiają, smak im się dostosowuje, więc przyprawiają jeszcze bardziej, to upośledza ich zmysł smaku, więc idą dalej, i tak od stuleci. W każdym razie pizza była dobra, po posiłku trochę pozwiedzaliśmy sklepy, dziewczyny oglądały biżuterię i odzież, ale jakichś większych zakupów nie było.

Po powrocie wyszedłem jeszcze raz na dach budynku i nakręciłem film:

 
Widok z dachu hotelu w Kanpur. Indie.

A potem już tylko zasłużony odpoczynek w jednej z dwóch opcji: albo w ciszy i upale, albo z klimatyzacją i hałasem nad głową. Sam nie wiem co lepsze :-).


Komentarze: skomentuj tę stronę

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D