123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Czwartek – 19.07.12

W planie podróży przewidzieliśmy możliwość powtórnego (porannego) wejścia do parku. Jednak po wczorajszym (niezbyt obfitym w zwierzynę) polowaniu – z tej możliwości zrezygnowaliśmy. Za to zyskaliśmy kilka godzin, które mogłem poświęcić na fotograficzne spenetrowanie okolic ośrodka, w którym spaliśmy. Wstałem parę minut po piątej i ze sprzętem wyruszyłem na polowanie. Tuż za domkiem, w którym spaliśmy rozciąga się pole ryżowe. Tak to wygląda z bliska:

 

Pole ryżowe. Indie.

Na skraju pól polują czaple. Mam okazję przyjrzeć się takiemu polowaniu:

 
Czapla polująca w Jim Corbett National Park. Indie.

W pobliskim zagajniku roi się od małp. Widzę (i słyszę) jak uginają się pod nimi gałęzie. Ale są dość płochliwe. Są ciekawskie, ale każdy gwałtowny ruch (np. podniesienie aparatu do oka) powoduje, że natychmiast się chowają. W końcu dochodzimy do porozumienia. Ja im pozwalam na obserwację mnie, a one pozwalają się sfotografować:

 

 

 

Rezusy w Jim Corbett National Park. Indie.

Po porannym polowaniu idziemy na śniadanie, a potem pakowanie i w drogę. Dzisiaj mamy do przejechania odcinek B – C, tj. około 311 km.

 

Plan naszego safari.

Ze względu na stan dróg, nasz kierowca szacuje, że będziemy jechać około 9 godzin. Czas podróży próbuję skrócić fotografując przez okno co ciekawsze sytuacje na drodze:

 

Z trasy do Farrukhabad. Indie.

 

Pielgrzymi wracający znad Gangesu. Indie.

 

Transport na polach ryżowych. Indie.

Zakwaterowaniem w hotelu „Hindustan”:

 

Hotel „Hindustan”. Farrukhabad. Indie.

rozpoczynamy

Safari dzień drugi - Farrukhabad

Farrukhabad nie jest miejscowością turystyczną. Tak naprawdę, to nasi hinduscy organizatorzy odradzali nam postój w tym miejscu. Ale my postanowiliśmy jednak zatrzymać się tu. I nie żałujemy. Mimo późnej pory wyszliśmy zwiedzić miasto i zostaliśmy bardzo mile przyjęci przez jego mieszkańców. Specjalnie dla nas otwarto wszystkie trzy znajdujące się w mieście świątynie i oprowadzono nas po nich. Niestety było już po zmierzchu i zdjęcia musiały być robione przy użyciu lamp błyskowych, tym niemniej zobaczyliśmy i doświadczyliśmy tego, czego w miejscach tzw. „turystycznych” się nie doświadcza.

 

Modlitwa w jednej ze świątyń w Farrukhabad. Indie.

 

 

W świątyniach w Farrukhabad. Indie.

Do hotelu wróciliśmy bardzo późno i bardzo zmęczeni, ale bardzo zadowoleni.




Komentarze (pokaż wszystkie):
19-07-2012, godz: 22.20
Dzięki za te wiadomości, bo już podejrzewałam spotkanie ze
św. krową :-) na drodze. Fajnie że spotkaliście kogoś, kto
się Was nie spodziewa...i przyjmuje tak przyjaźnie.
Trzymajcie kurs i nosy nad Gangesem!
Monixa

19-07-2012, godz: 23.11
Wy odkrywacie dla siebie Indie, a ja odkrywam talenty reporterskie Stefana. Super się czyta! Wielkie dzięki za te relacje. Wszystkiego dobrego!
Jurek

19-07-2012, godz: 23.20
Super, czekamy na dalsze wieści (a co ze sraczką?)
Krystyna

20-07-2012, godz: 08.40
S.....i brak :-). Wszyscy zdrowi.
Stefan

20-07-2012, godz: 16.09
Dzięki wszystkim z made-in. Fajnie poczytać i wiedzieć, że śledzicie przygodę naszego życia. Na razie wyprawie towarzyszy wiele nowych wrażeń. Karol ma mnóstwo nowych kumpli. Śledźcie dalej co z nami. Serdeczne pozdrowienia od całej ekipy.
NORMAN

24-07-2012, godz: 18.21
Pozdrawiamy gorąco z naszego ojczystego Koszalina. Co prawda nie jest tak gorąco, ale za to jest zimne piwko. Za to nie ma za płotem sąsiada, z którym można by je wypic, ale co się odwlecze... Trzymajcie się i wracajcie cało !!! Mocy wrażeń życzymy !!!!!!!
marcus

Skomentuj tę stronę (komentarz do 1000 znaków)*:

Kod weryfikujący:
Tu wpisz kod weryfikujący*:
Pola oznaczone gwiazdką (*) muszą być wypełnione.

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo 3N STOCK PHOTOS
Logo Kombi PDF Tools
Logo Projektora K3D
Logo 3N Games