123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Piątek – 03.08.12


 

Plan naszego safari.

Dziś mamy do pokonania jeden z trudniejszych odcinków. Z Pushkar (na mapie wyżej punkt K) do Udaipur (punkt L), tj. około 320 km. Kierowca szacuje, że jazda zajmie nam około 9 godzin (jak się później okazało – było to 7,5 godziny).

Ruszamy około godziny dziewiątej. Jest względnie „chłodno” :-), wieje lekki wiaterek. Wszyscy zdrowi i zadowoleni z poprzedniego dnia w Pushkar. Było naprawdę ciekawie, trzymam więc aparat na kolanach z nadzieją, że może jeszcze wyjeżdżając z miasta uda się coś ciekawego ustrzelić:

 

Mężczyźni w Pushkar. Indie.

X

Mężczyźni w Pushkar. Indie.

Na obrzeżach miasta żegna nas stadko hulmanów:

 

Stado hulmanów. Pushkar. Indie.

W trasie nic szczególnego się nie dzieje. Mijamy kolejne miasta i miasteczka, co ciekawsze sytuacje staram się udokumentować:

 

 

Z trasy Pushkar – Udaipur. Indie.

Gdzieś w połowie drogi zatrzymujemy się na posiłek w przydrożnym barze:

 

W barze na trasie Pushkar – Udaipur. Indie.

Po objedzie przejeżdżamy przez góry. Singh skupia się na prowadzeniu pojazdu, bo jest ciasno, kręto i niebezpiecznie, za to my podziwiamy przez okno górskie widoki:

Góry w okolicach Udaipur. Indie.

X

Góry w okolicach Udaipur. Indie.

Około 16.30 meldujemy się w hotelu „Mewar Darshan” w Udaipur.

Safari dzień siedemnasty - Udaipur dzień pierwszy

Udaipur (ponad pół miliona mieszkańców) – miasto leży na wysokości 600 m nad poziomem morza nad jeziorem Pichola. Jest tu oczywiście wiele zabytków: pałace, świątynie, itp., jest też zoo. Jutro wybieramy się na całodniowe zwiedzanie miasta, a dzisiaj – po mniej więcej godzinnym odpoczynku – wyszliśmy rozpoznać okolicę:

 

Udaipur. Indie.

Ta część miasta, w której mieszkamy jest bardzo podobna do przedmieść Delhi. Ciasne, zatłoczone ulice, praktycznie bez chodników. Ludzie i pojazdy poruszają się w jakby tunelach, a nad głowami pajęczyna przewodów. Staram się w wizjerze złapać pion i poziom, ale jakoś nie mogę. Hm – coś tu jest krzywe, albo budynki, albo te słupy przytrzymujące kilometry kabli.

Nieprzyjemne miejsce. Ściemnia się, z ulgą wracamy do hotelu, gdzie jak zwykle kolejka do jednego laptopa skutecznie opóźnia prace nad dziennikiem podróży. Kiedy już odzyskałem laptopa :-) i zostałem sam na placu boju – jest na tyle późno, że zmęczenie bierze górę i jedyne co jestem w stanie zrobić, to za przykładem innych pójść spać :-). Dobranoc.

Komentarze: pokaż komentarze (2)

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D